czwartek, 4 maja 2017

Matura to dopiero początek



Od mojej matury minęło już siedem lat. Pamiętam stres i ból brzucha i świadomość tego, że teraz wszystko jest w moich rękach. Pogoda była identyczna jak ta dzisiejsza. Ogólnie maj 2010 był bardzo deszczowy, dopiero w drugiej połowie miesiąca było ciepło i przyjemnie.

Do dziś pamiętam uczucia związane z wynikami. Radość z pozytywnego wyniku. Szczęście, że już po wszystkim. Ciekawość przed nieznanym. Uczucie, że możesz wszystko. 

wtorek, 15 marca 2016

Zostałam słoikiem



Ostatnio w moim życiu nastąpiło i następuje wiele zmian. Przeprowadziłam się kilka dni temu do Warszawy i zostałam "słoikiem". Teraz szukam ciekawej pracy. Wysyłam CV, chodzę na rozmowy, jem bigos ze słoika, kupuję bilety (chociaż i tak spotkanie kanara graniczy z cudem) oraz gubię się i wychodzę metrem nie tam gdzie trzeba, i tak dalej, i tak dalej.

środa, 2 marca 2016

Moda na patriotyzm



W ostatnim czasie coraz bardziej daje się odczuwać pewne ciekawe zjawisko w naszym polskim społeczeństwie. Po wielu latach popularyzowania proeuropejskiej postawy oraz usilnej promocji zachodnich kultur i jednoczesnym wmawianiu, że to co polskie jest be, jest wieśniackie, nastała moda na patriotyzm. Stało się modne chodzenie na marsze, biegi narodowościowe, noszenie podkoszulek patriotycznych, kupowanie polskich produktów.

piątek, 26 lutego 2016

25 rzeczy, które warto zrobić przed 25tymi urodzinami



Dokładnie dzisiaj, o 11.25, 25 lat temu przyszłam na świat. Mam już 25 lat. Dwadzieścia pięć. D W A D Z I E Ś C I A  P I Ę Ć. Już ćwierć wieku za mną. Osiągnęłam wiek, w którym w moich dziecięcych marzeniach miałam wyjść za mąż i ogólnie być taką mega dojrzałą kobietą. 

Jednak od całkiem niedawna dopiero zaczynam dojrzewać. Nawet myślę o dzieciach, że fajnie by było być mamą. Nie ma sensu przyspieszanie pewnych decyzji, które mają mieć wpływ na całe moje życie i nie tylko moje. 

Ogólnie rzecz biorąc nadal wyglądam maksymalnie na maturzystkę. Serio. Jedna osoba nawet ostatnio myślała, że jestem gimnazjalistką. A tu mówię, że jestem magistrem. Dobre geny, nie ma co. 

środa, 24 lutego 2016

London Fashion Week - najciekawsze kreacje


Wczoraj dobiegł końca London Fashion Week Autumn/Winter 2016. W związku z tym przygotowałam materiał, który powinien zaciekawić niejedną osobę, która interesuje się high fashion. Mianowicie, "zabieram Was" na najciekawsze londyńskie wybiegi i najciekawsze jesienno-zimowe kolekcje. Zebrałam obszerny materiał (naprawdę obszerny - duuużo zdjęć), o tym co jesienią i zimą będzie w trendach. Nie wszystkich projektantów wzięłam pod uwagę, tylko tych, którzy mają według mnie naprawdę ciekawe ubrania. Pozwoliłam sobie także na oceny kolekcji w skali 1-10 oraz na komentarze pod zdjęciami - nosiłabym, które oznaczają nic innego jak to, że mi się szczególnie podoba.

Szykuje się rewolucja. Do łask wracają falbany, żaboty, wzory, szyfonowe sukienki, odkryte ramiona, wstążki. Prym wiedzie aksmit, satyna, atłas, ażur. Czuć w powietrzu zbliżającą się modę na retro. Szczerze, to czułam, że to niedługo nastanie. Modę da się jednak przewidzieć. Nie to co pogodę. 

To co ciekawego było na London Fashion Week?